NA ZAROBEK DO UK
Przeznaczam ten wpis dla tych którzy jeszcze nie
byli na ‘wyspach’ i zamierzają pojechać do pracy lub szukać pracy właśnie w
Wielkiej Brytanii.
Prawda jest taka
że z jednej strony można dobrze na tym wyjść jeśli chodzi przede
wszystkim o doświadczenie, nauczenie się języka angielskiego (jeśli nie przebywa
się wyłącznie z rodakami) no i zarabianie.
Z drugiej strony może się stać tak że wrócisz z niczym, rozczarowany, być
może oszukany bo wymarzona praca była niczym więcej niż tylko przekrętem lub po
prostu nic nie znalazłeś bo nie wiedziałeś jak się za to zabrać i nie było
nikogo kto mógłby ci pomóc.
Planując wyjazd do pracy należy brać pod uwagę
następujące sprawy:
1.
Jak obecnie wygląda rynek pracy na
‘wyspach’? Jeśli jest recesja ogólna lub
w Twojej branży to może lepiej poczekać.
Pamiętaj że jest minimum dolna stawka zarobkowa i wyspiarze też
szukają. Chyba ‘na lewo’ nie będziesz
pracował? Zresztą po co jak masz prawo legalnie pracować i odprowadzać składki.
Wielka Brytania nie jest tzw ‘zielona wyspa’ i są również lepsze i gorsze
czasy.
2.
Koszty utrzymania. Wiadomo że w Londynie lub w innych większych
miastach życie jest droższe i może Twój minimalny zarobek nie wystarczy. Chyba że jest już tam rodzina lub znajomi że
cię dadzą pokój lub łóżko po atrakcyjnej cenie na jakiś czas.
3.
Koszty inne. Czy daleko będę musiał dojeżdżać do pracy?
Jak wygląda transport publiczny? Czy jest w miarę tani, czy będzie cię stać na
pokrycie koszty za media?
4.
Nie masz pracy. Może lepiej
zarejestrować się już na jakiś portal tu w kraju żeby zaznajomić się, lub
poprosić kogoś w UK żeby przyjrzał się zanim przyjedziesz. Pamiętaj, że im dłużej tam będziesz bez pracy
, tym drożej wyjdzie wyjazd dla ciebie no i dla tych którzy na wyspach cię
‘sponsorują’. Musisz też wyłożyć na wyjazd no i jeśli się nie uda, na powrót.
5.
Czy znasz język? Prawda jest że można się zawsze nauczyć. Może lepiej pierw tu w kraju zrobić jakiś
kurs. Jest to inwestycja w Twoją
przyszłość. Czasami bywa że można się
obejść bez języka (może kolega w Anglii już robi pewne prace i szuka pomocnika)
ale to zawsze na krótką metę.
6.
Czy masz CV po angielsku? Lepiej zrób sobie lub poproś kogoś żeby to
zrobił dla Ciebie jeśli gorzej znasz język.
Powyższe sprawy to są moje przestrogi. Jest ich o wiele więcej. Najlepiej człowiek uczy się na błędach, ale
chciałbym żebyś ich uniknął. Urodziłem
się w Wielkiej Brytanii i wiele lat tam mieszkałem więc znam realia.
To tyle. W krótce napisze jak zacząć poszukiwania i
gdzie szukać na ‘dzień dobry’.